
Gra terenowa w Puszczy Białowieskiej to jedna z autorskich atrakcji Dworu Bartnika, dostępna dla grup i gości hotelu.
Dziewięć prób, około dziesięciu kilometrów puszczy i jeden telefon na zespół. Gra otwiera się w przeglądarce — nic nie instalujecie, wystarczy otworzyć link. Od strzelnicy, przez barcie ukryte w pniach drzew i pomnik „Inki”, po kirkut w Narewce: każdy punkt to zadanie, zdjęcie i pytanie. Prowadzący ocenia odpowiedzi na bieżąco, a ranking zmienia się w trakcie trasy. Na mecie, w Dworze Bartnika, zespół dostaje tytuł — od Ucznia Puszczy po Mistrza Strażników.
Grę organizuje Dwór Bartnika. Zapytanie możesz wysłać tutaj lub na bartnika.pl — w obu przypadkach skontaktujesz się z tymi samymi gospodarzami. Wystarczy jedno zgłoszenie. Termin potwierdzimy indywidualnie. Zobacz stronę gry na bartnika.pl
Pierwsze punkty padają na strzelnicy ASG, zanim ktokolwiek zdąży zmarznąć. Zdjęcie tarczy idzie prosto do aplikacji i już po pierwszym etapie widać, kto tu przyjechał wygrać.
Leśne drogi i uliczki Narewki. Naturalne barcie w pniach, zegar słoneczny w Herbarium, pomnik „Inki”, kirkut, galeria Tamary Sołoniewicz. Każde miejsce ma swoją próbę: Bartnika, Czasu, Odwagi, Pamięci, Artysty. Nawigacja prowadzi od punktu do punktu, więc nikt nie chodzi z mapą w rękawicach.
Na każdym etapie zespół wykonuje zadanie fotograficzne, odpowiada na pytanie o to, co widzi, i mierzy się z pytaniem bonusowym — czasem o wiedzę, czasem o to, co się czuje w danym miejscu. 20 punktów za etap, 180 na całej trasie.
Zdjęcia i odpowiedzi z trasy lądują na ekranie przed kolacją. Poprzednie grupy potrafiły do późna wracać do jednego kadru, który kosztował je zwycięstwo.
Trasa jest pętlą ze startem i metą w Dworze Bartnika. Kolejność etapów prowadzi od strzelnicy w głąb puszczy i przez Narewkę z powrotem.
Pierwszy punkt trasy: strzelnica przy Dworze Bartnika.
Znak szlaku w głębi puszczy, dwa kilometry od startu.
Wydrążone w pniach domy dla pszczół, w tradycji bartniczej Puszczy Białowieskiej starsze niż większość okolicznych wsi.
Zegar, który liczy tylko godziny widoczne dla słońca.
Miejsce pamięci Danuty Siedzikówny przy Drodze Narewkowskiej.
Karmnik, do którego zimą schodzą się stada żubrów.
Cmentarz żydowski, ślad po społeczności, która żyła tu przed wojną.
Zbiór prac dokumentalistki związanej z Podlasiem.
Meta w punkcie, z którego wszystko się zaczęło.
Ostatnia próba nazywa się Próbą Wspólnoty. Po dziesięciu kilometrach puszczy nikt już nie musi zespołowi tłumaczyć, dlaczego.
Nic nie instalujecie. Prowadzący wysyła link, gra otwiera się w przeglądarce telefonu i prowadzi zespół od punktu do punktu.
Zrzuty z aplikacji. Pytania i odpowiedzi zasłonięte, żeby nie psuć zabawy uczestnikom.
Zespół, który przeszedł razem dziesięć kilometrów, wraca do biura inaczej ustawiony niż po szkoleniu na sali.
Oferty dla firmGra jest w cenie pakietu świątecznego, a wyniki pokazujemy przed kolacją.
Oferta świątecznaRywalizacja zamiast siedzenia przy stole od południa.
Zapytaj o terminGrę organizuje Dwór Bartnika. Zapytanie możesz wysłać tutaj lub na bartnika.pl — w obu przypadkach skontaktujesz się z tymi samymi gospodarzami. Wystarczy jedno zgłoszenie. Termin potwierdzimy indywidualnie.
Zobacz stronę gry na bartnika.plFormularz wysyła wiadomość do gospodarzy Dworu. Po uzgodnieniu terminu przygotujemy Waszą wyprawę i prześlemy prywatny link. Nie musisz zakładać konta.
Napiszcie, ile Was jest i kiedy chcecie ruszyć. Grę wpisujemy w plan pobytu albo w pakiet firmowy.